|
Wiadomości z różnych grup
Donek sprzedal Polske Izraelowi?
| 2008-04-11 12:50:48 |
Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Sanctum Officium |
"Izrael dostarczy Polsce broń najnowszej generacji
Zapowiada się strategiczne partnerstwo wojskowe Polski i Izraela. W rozmowie
telefonicznej z premierem Donaldem Tuskiem izraelski minister obrony Ehud
Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem kontrakty na
dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje się tylko
najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
http://tinyurl.com/5mtxfp
MK
|
| 2008-04-11 12:55:47 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
konserwator |
Użytkownik "Sanctum Officium" napisał w wiadomości
news:ftnfq9$72s$1@news.onet.pl...
> "Izrael dostarczy Polsce broń najnowszej generacji
>
> Zapowiada się strategiczne partnerstwo wojskowe Polski i Izraela. W
> rozmowie telefonicznej z premierem Donaldem Tuskiem izraelski minister
> obrony Ehud Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem
> kontrakty na dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje
> się tylko najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
>
> http://tinyurl.com/5mtxfp
>
jakby mial sprzedac to by cos zarobil
a on oddal i jeszcze za to zaplaci....
rym
|
| 2008-04-11 13:35:52 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
konserwator pisze:
> jakby mial sprzedac to by cos zarobil
> a on oddal i jeszcze za to zaplaci....
Majątek latami pracował przynosząc dochód komuś innemu, niż prawowici
właściciele. Gdyby teraz go po prostu oddać w całości ów wypracowany
przez lata dochód wciąż pozostaje w kraju jako zarobek. Inaczej działa
np. sekta rzymskokatolicka: za "zagrabiony" jej majątek (cudzysłów
konieczny, bo sekta jako zbiorowisko czarnych trutni nigdy niczego nie
wypracowała, więc ów majątek w całości wyłudziła lub skradła) najpierw
wynegocjowała "fundusz kościelny", potem majątek "odzyskała" (znowu
cudzysłów konieczny z tych samych powodów, prawidłowo powinno być: na
powrót wyłudziła), i z funduszu dalej korzysta. Żydzi mogą się w kwestii
"interesów" jeszcze sporo nauczyć od "młodszych braci w wierze"...
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 13:36:46 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Panslavista |
On 11 Kwi, 12:50, "Sanctum Officium" wrote:
> Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem kontrakty na
> dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje się tylko
> najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
He...he, taką, że gdy będzie wymierzona w parcha ulegnie
samozniszczeniu... |
| 2008-04-11 13:50:27 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
konserwator |
Użytkownik "CeBeR" napisał w wiadomości
news:ftniep$5q4$1@inews.gazeta.pl...
> konserwator pisze:
>
>> jakby mial sprzedac to by cos zarobil
>> a on oddal i jeszcze za to zaplaci....
>
> Majątek latami pracował przynosząc dochód komuś innemu, niż prawowici
> właściciele.
jaki dochod generowaly zdewastowane po wojnie domy i kamienice?
ktore trzeba bylo remontowac, ogrzewac - czyli nowi wlasciciele ponosili
przez lata naklady na utrzymanie tych budynkow.
Na dodatek byli wlasciciele nie placili przez lata podatkow. Gdyby to
skrzetnie podsumowac to ci byli wlasciciele powinni jeszcze doplacic za
utrzymanie...
Dla ciebie to troche za trudne wiec przez analogie:
Jak zostawisz samochod na platnym parkingu na 60 lat to nie domagaj sie by
ci go oddano albo zaplacono odszkodowanie za trupa.
rym
|
| 2008-04-11 13:55:05 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Neko |
Użytkownik "Sanctum Officium" napisał
ki i Izraela. W rozmowie
> telefonicznej z premierem Donaldem Tuskiem izraelski minister obrony Ehud
> Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem kontrakty na
> dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje się tylko
> najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
Zeby tylko nie byly to interesy w rodzaju jak z USA.
My idzimy do Iraku a w zamian dostajemy... nic!
My dostajemy ZA DARMO rozlatujace sie F-16 a w zamian musimy... zaplacic! :)
Neko
|
| 2008-04-11 14:00:39 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
konserwator pisze:
> jaki dochod generowaly zdewastowane po wojnie domy i kamienice?
> ktore trzeba bylo remontowac, ogrzewac - czyli nowi wlasciciele ponosili
> przez lata naklady na utrzymanie tych budynkow.
> Na dodatek byli wlasciciele nie placili przez lata podatkow. Gdyby to
> skrzetnie podsumowac to ci byli wlasciciele powinni jeszcze doplacic za
> utrzymanie...
Sugerujesz, że do wynajmu właściciele nieruchomości w Polsce zwykli
dopłacać, zamiast zarabiać, jak na całym świecie? Że też się, durni nie
zrzekną kłopotliwego majątku na rzecz skarbu państwa... a może państwo
by takiego "daru" nie przyjęło? Wiem, czemu trzęsiecie tyłkami,
katobolszewicy - nieuchronnie nadchodzi kres kilkadziesięciozłotowych
czynszów, czas wyprowadzki do pudła po rubinie, ot co.
> Dla ciebie to troche za trudne wiec przez analogie:
> Jak zostawisz samochod na platnym parkingu na 60 lat to nie domagaj sie by
> ci go oddano albo zaplacono odszkodowanie za trupa.
Czemu na płatnym parkingu a nie w najem/leasing nowym użytkownikom
"pozostawionego" majątku? Jak wpłacasz pieniądze do banku to też
oczekujesz, że po 60 latach utrzymanie konta i podatki spowodują, że
będziesz musiał za to "przechowanie" bankowi jeszcze dopłacić?
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 14:10:03 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
konserwator |
Użytkownik "CeBeR" napisał w wiadomości
news:ftnjt8$e9n$1@inews.gazeta.pl...
> konserwator pisze:
>
>> jaki dochod generowaly zdewastowane po wojnie domy i kamienice?
>> ktore trzeba bylo remontowac, ogrzewac - czyli nowi wlasciciele ponosili
>> przez lata naklady na utrzymanie tych budynkow.
>> Na dodatek byli wlasciciele nie placili przez lata podatkow. Gdyby to
>> skrzetnie podsumowac to ci byli wlasciciele powinni jeszcze doplacic za
>> utrzymanie...
>
> Sugerujesz, że do wynajmu właściciele nieruchomości w Polsce zwykli
Czyzbys sugerowal, ze Zydzi zaplaca treraz Palestynczykom za wynajem
Palestyny?
No, no... nie bedzie premii...
Tu nie ma mowy o wynajmie (bo wynajem to obustronna i dobrowolna umowa) ale
o porzuceniu mienia.
rym
|
| 2008-04-11 15:00:48 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
konserwator pisze:
> Tu nie ma mowy o wynajmie (bo wynajem to obustronna i dobrowolna umowa) ale
> o porzuceniu mienia.
Scislej mowiac: o pozostawieniu mienia, ktorego przed nagla przymusowa
przeprowadzka nie zdazylo sie sprzedac wsiowym biznesmenom nawet za
ulamek wartosci rynkowej, albo takiego, ktory PRL "znacjonalizowal" w
swietle "prawa".
I przypominam: wlasciciele zadaja _tylko_ zwrotu wlasnosci, a przeciez
mogliby takze zazadac zwrotu utraconych korzysci (np. czynszow za caly
okres niekorzystania z wlasnosci) z odsetkami i _oprocz_ tego
odszkodowania. Cieszmy sie ze tego nie robia.
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 15:18:48 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
konserwator |
Użytkownik "CeBeR" napisał w wiadomości
news:ftnne1$30p$1@inews.gazeta.pl...
> konserwator pisze:
>
>> Tu nie ma mowy o wynajmie (bo wynajem to obustronna i dobrowolna umowa)
>> ale o porzuceniu mienia.
>
> Scislej mowiac: o pozostawieniu mienia, ktorego przed nagla przymusowa
> przeprowadzka nie zdazylo sie sprzedac wsiowym biznesmenom nawet za ulamek
> wartosci rynkowej, albo takiego, ktory PRL "znacjonalizowal" w swietle
> "prawa".
o ta "przymusowa przeprowadzke" to oczywiscie Polakow oskarzasz a nie
Niemcow i Rosjan?
O nacjonalizacje oczywiscie oskarzasz AK a nie komunistow z ZSRR?
>
> I przypominam: wlasciciele zadaja _tylko_ zwrotu wlasnosci, a przeciez
> mogliby takze zazadac zwrotu utraconych korzysci (np. czynszow za caly
> okres niekorzystania z wlasnosci) z odsetkami i _oprocz_ tego
> odszkodowania. Cieszmy sie ze tego nie robia.
Cieszmy sie, ze Palestynczycy tego nie robia...
rym
|
| 2008-04-11 15:51:42 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
awe |
Użytkownik "CeBeR" napisał w wiadomości
news:ftniep$5q4$1@inews.gazeta.pl...
> konserwator pisze:
>
>> jakby mial sprzedac to by cos zarobil
>> a on oddal i jeszcze za to zaplaci....
>
> Majątek latami pracował przynosząc dochód komuś innemu, niż prawowici
> właściciele. Gdyby teraz go po prostu oddać w całości ów wypracowany przez
> lata dochód wciąż pozostaje w kraju jako zarobek. Inaczej działa np. sekta
> rzymskokatolicka: za "zagrabiony" jej majątek (cudzysłów konieczny, bo
> sekta jako zbiorowisko czarnych trutni nigdy niczego nie wypracowała, więc
> ów majątek w całości wyłudziła lub skradła) najpierw wynegocjowała
> "fundusz kościelny", potem majątek "odzyskała" (znowu cudzysłów konieczny
> z tych samych powodów, prawidłowo powinno być: na powrót wyłudziła), i z
> funduszu dalej korzysta. Żydzi mogą się w kwestii "interesów" jeszcze
> sporo nauczyć od "młodszych braci w wierze"...
-----------
alez moj drogi cos ci sie chyba w glowce pojebalo...ja co prawda nie chodze
do kosciola ale milniony ludzi w PL to robi, potrzebuja kosciola, potrzebuja
mszy i spowiedzi - taki jest ich swiat. Niestety to wszystko
kosztuje...glupie oswietlenie, kanalizacja, lub ogrzanie w zimie, a ksieza
to nie sa kosmici zywiacy sie trawa...
wiec co tu pierdolisz czerwoncu...
awe
|
| 2008-04-11 15:55:48 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
awe |
Sluchaj zydku ciekawy jestem kto w izraelu placi palestycznykom za zajecie
wielkiego lotniskowca i przemalowanie go na IZRAEL..Wy jestescie tacy madrzy
na zydowska modle...
awe
|
| 2008-04-11 15:59:02 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
awe |
Użytkownik "Panslavista" napisał w wiadomości
news:cb05794e-5e44-403c-8878-859ffa086e2a@y18g2000pre.googlegroups.com...
On 11 Kwi, 12:50, "Sanctum Officium" wrote:
> Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem kontrakty na
> dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje się tylko
> najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
He...he, taką, że gdy będzie wymierzona w parcha ulegnie
samozniszczeniu...
--------------
Donek Rabiemu powinien wytlumaczyc ze my nie potrzebujemy broni, bo niedawno
wyjebalismy 4,5 mld $ za latajace amerynskie suszarki, a poza tym skoro
Izrael ma taka swietna bron - to czemu nie udalo mu sie wygrac ostatniej
wojny w libanie? To co to za bron ze arabusy z palkami daja im rade?
awe
|
| 2008-04-11 15:57:41 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
konserwator |
Użytkownik "awe" napisał w wiadomości
news:ftnqe3$c22$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Panslavista" napisał w wiadomości
> news:cb05794e-5e44-403c-8878-859ffa086e2a@y18g2000pre.googlegroups.com...
> On 11 Kwi, 12:50, "Sanctum Officium" wrote:
>
>> Barak zapowiedział, że gotów jest zawrzeć z naszym krajem kontrakty na
>> dostawę broni najnowszej generacji. Takiej, którą przekazuje się tylko
>> najbardziej zaufanemu sojusznikowi - pisze "Dziennik"."
>
> He...he, taką, że gdy będzie wymierzona w parcha ulegnie
> samozniszczeniu...
> --------------
> Donek Rabiemu powinien wytlumaczyc ze my nie potrzebujemy broni, bo
> niedawno wyjebalismy 4,5 mld $ za latajace amerynskie suszarki, a poza tym
> skoro Izrael ma taka swietna bron - to czemu nie udalo mu sie wygrac
> ostatniej wojny w libanie? To co to za bron ze arabusy z palkami daja im
> rade?
> awe
bo to jest bron swietna ale do handlu a nie na wojne....
- maja taka swietna bron ze nikt na swiecie jej nie kupuje...
rym
|
| 2008-04-11 17:06:24 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
awe pisze:
> Sluchaj zydku ciekawy jestem kto w izraelu placi palestycznykom za zajecie
> wielkiego lotniskowca i przemalowanie go na IZRAEL..Wy jestescie tacy madrzy
> na zydowska modle...
Czyżby i Twój dziadek coś pożydowskiego "znalazł", że najgłośniej
krzyczysz "łapaj złodzieja"?
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 17:12:15 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
awe pisze:
> alez moj drogi cos ci sie chyba w glowce pojebalo...ja co prawda nie chodze
> do kosciola ale milniony ludzi w PL to robi, potrzebuja kosciola, potrzebuja
> mszy i spowiedzi - taki jest ich swiat. Niestety to wszystko
Też jestem za wprowadzeniem podatku od religii, który płaciliby
religianci a nie jak teraz - wszyscy. Obawiam się jednak, że stonce i
stonkofilom się ten pomysł nie podoba. Czyżby przeczuwali przesunięcie
przecinka w szacunkowym odsetku wierzących od lat kłamliwie forsowanym w
postaci ponad 90 procent?
> kosztuje...glupie oswietlenie, kanalizacja, lub ogrzanie w zimie, a ksieza
> to nie sa kosmici zywiacy sie trawa...
Ja też nie jestem kosmitą żywiącym się trawą, a jakoś państwo na moją
emeryturę czy rentę składki płacić nie chce? Stonce mało wylegiwać się
na stare lata, im trutni żywot marzy się przez całe życie.
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 19:53:00 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Sanctum Officium |
Użytkownik "CeBeR" napisał w wiadomości
news:ftnv4h$nvl$1@inews.gazeta.pl...
> awe pisze:
>
>> alez moj drogi cos ci sie chyba w glowce pojebalo...ja co prawda nie
>> chodze do kosciola ale milniony ludzi w PL to robi, potrzebuja kosciola,
>> potrzebuja mszy i spowiedzi - taki jest ich swiat. Niestety to wszystko
>
> Też jestem za wprowadzeniem podatku od religii, który płaciliby religianci
> a nie jak teraz - wszyscy.
Bzdura. Nic nie płącą niekatolicy. Kościół utryzmuje się wyłącznie z tacy.
Wszystkie finance Kościołą są jasne. U nas w parafi co roku czytają raport z
wpływów i wydatków. Każdy w czasie mszy widzi, ile zbiera się na tacę.
> Obawiam się jednak, że stonce i stonkofilom się ten pomysł nie podoba.
> Czyżby przeczuwali przesunięcie przecinka w szacunkowym odsetku wierzących
> od lat kłamliwie forsowanym w postaci ponad 90 procent?
Tak podają dzisiątki badań. Ponad 90% ludzi deklaruje religię katolicką.
Regularnie do kościoła chodzi mniej. Idź raz do kościoła i orientacyjnie
policz, ile ludzi jest na mszy. Potem sprawdź, ile ludzi mieszka w parafi i
już będziesz wiedział, ile chodzi regularnie do koscioła - około 50%
Polaków.
>> kosztuje...glupie oswietlenie, kanalizacja, lub ogrzanie w zimie, a
>> ksieza to nie sa kosmici zywiacy sie trawa...
>
> Ja też nie jestem kosmitą żywiącym się trawą, a jakoś państwo na moją
> emeryturę czy rentę składki płacić nie chce? Stonce mało wylegiwać się na
> stare lata, im trutni żywot marzy się przez całe życie.
Co za bzdury.
Całe te kretyńskie teorie na temat rzekomych spisków Kościoła, niejasnych
finansów są wyssane z palca. Nie ma żadnych najmniejszych nawet przesłanek
potwierdzających te tezy. Proponuję raz pójść na mszę, żeby zobaczyć, jak to
na prawde wygląda, a nie opierać się na bredniach Urbana, czy tego
niedorobionego księdza (jak on tam się nazywa? Kotliński?)
MK
|
| 2008-04-11 20:30:31 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
Sanctum Officium pisze:
> Bzdura. Nic nie płącą niekatolicy. Kościół utryzmuje się wyłącznie z tacy.
> Wszystkie finance Kościołą są jasne. U nas w parafi co roku czytają raport z
> wpływów i wydatków. Każdy w czasie mszy widzi, ile zbiera się na tacę.
Przecież sam nie wierzysz w te bzdury które wypisujesz. 3 sekundy z
googlem i:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dotacje_pa%C5%84stwa_dla_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_ zwi%C4%85zk%C3%B3w_wyznaniowych_w_Polsce#Metody_finansowania_ko.C5.9Bcio.C5.82.C3.B3w _przez_pa.C5.84stwo
http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id =3339558
* Dotacja Funduszu kościelnego.[1][2]. W 2004 otrzymał on z budżetu
państwa dotację w wysokości 78,3 mln zł, co stanowi 0,04% wydatków
budżetu państwa w tym roku.
* Finansowanie uczelni wyznaniowych zgodnie z art. 15 ust. 3
Konkordatu: Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Papieskiej Akademii
Teologicznej. W 2002 wyniosły one łącznie 67,5 mln zł. a w 2007 ponad 96
mln. zł.[potrzebne źródło]
* Finansowanie wydziałów uczelni. Państwo finansuje również
wydziały teologiczne innych uczelni m.in. Chrześcijańskiej Akademii
Teologicznej.
* Zwolnienie z podatku dochodowego. Księża nie pracujący etatowo
(np. jako katecheci) są zwolnieni z podatku dochodowego, płacąc jedynie
ryczałt (znacznie niższy niż podatek dochodowy).
* Finansowanie nauczania wyznaniowego zgodnie z art. 12 ust. 1
Konkordatu. Finansowanie nauczania religii w szkołach. Według MENiS w
2002 wynosiły one ok. 560 milionów złotych samych pensji w szkołach (bez
przedszkoli). Do tego dochodzi bezpłatne udostępnienie sal i innej
infrastruktury.
* Wspomaganie przez władze samorządowe. Kościół otrzymuje często od
samorządów ograniczenia wysokości podatków lokalnych i możliwość
tańszego zakupu nieruchomości.[potrzebne źródło]
* Utrzymywanie kapelanów w armii zgodnie z art. 16 Konkordatu.
Państwo utrzymuje kapelanów wojskowych na etatach oficerskich. Kapelani
pracują też w innych służbach mundurowych, m.in. w policji, straży
granicznej i państwowej straży pożarnej.
* Kościół katolicki otrzymuje różne nieruchomości na ziemiach
zachodnich, które przed wojną należały bądź do niemieckiego Kościoła
katolickiego, bądź ewangelickiego.
* Kościoły otrzymują różne wpłaty od spółek skarbu państwa. Według
szacunków ministerstwa skarbu, w 2001 r. wynosiły one 3,78 mln zł w
gotówce i 1,06 mln zł w majątku rzeczowym.[potrzebne źródło]
* Kościołom przysługują ulgi celne.[potrzebne źródło]
* Kościoły otrzymują dotacje na konserwacje obiektów zabytkowych
znajdujących się w ich posiadaniu.
i za "Polityką":
"Jeśli nawet pobieżnie zsumujemy kwoty dotacji, zwolnień, kosztów
utrzymania, to wyjdzie, że ze źródeł publicznych na rzecz kościołów i
związków wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1?1,5 mld zł"
Gdyby nawet ta twoja teza o pięćdziesięcioprocentowym skażeniu Polaków
katolicyzmem była prawdziwa (w rzeczywistości jest to trochę powyżej
30%) oczekuję, że wymienione źródła finansowania zostaną sumiennie
podsumowane i ich koszt rozłożony na "wierzących" w formie dodatkowego
podatku. A najlepiej od razu doliczyć do tego koszt utrzymania
niezbędnej dla nich ilości parafii i skończyć farsę z szarą forsą "z tacy".
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 21:14:55 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Sanctum Officium |
UĹźytkownik "CeBeR" napisaĹ w wiadomoĹci
news:ftoao9$fu4$1@inews.gazeta.pl...
> Sanctum Officium pisze:
>
>> Bzdura. Nic nie pĹÄ
cÄ
niekatolicy. KoĹcióŠutryzmuje siÄ wyĹÄ
cznie z
>> tacy. Wszystkie finance KoĹcioĹÄ
sÄ
jasne. U nas w parafi co roku czytajÄ
>> raport z wpĹywĂłw i wydatkĂłw. KaĹźdy w czasie mszy widzi, ile zbiera siÄ na
>> tacÄ.
>
> PrzecieĹź sam nie wierzysz w te bzdury ktĂłre wypisujesz. 3 sekundy z
> googlem i:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Dotacje_pa%C5%84stwa_dla_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_zwi% C4%85zk%C3%B3w_wyznaniowych_w_Polsce#Metody_finansowania_ko.C5.9Bcio.C5.82.C3.B3w_prz ez_pa.C5.84stwo
> http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3339558
>
> * Dotacja Funduszu koĹcielnego.[1][2]. W 2004 otrzymaĹ on z budĹźetu
> paĹstwa dotacjÄ w wysokoĹci 78,3 mln zĹ, co stanowi 0,04% wydatkĂłw budĹźetu
> paĹstwa w tym roku.
PomysĹ wĹÄ
dz stalinowskich.
"Fundusz KoĹcielny zostaĹ powoĹany na mocy art. 8 ustawy z 20 marca 1950
roku o przejÄciu przez paĹstwo dĂłbr martwej rÄki, porÄczeniu proboszczom
posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu Funduszu KoĹcielnego i znajdowaÄ
siÄ miaĹ pod nadzorem ministra administracji publicznej. MiesiÄ
c później
Sejm zreorganizowaĹ administracjÄ centralnÄ
i m.in. powoĹaĹ do Ĺźycia UrzÄ
d
do Spraw WyznaĹ."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Ko%C5%9Bcielny
Wy, lewacy to wymyĹliliĹcie, nie my.
> * Finansowanie uczelni wyznaniowych zgodnie z art. 15 ust. 3
> Konkordatu: Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Papieskiej Akademii
> Teologicznej. W 2002 wyniosĹy one ĹÄ
cznie 67,5 mln zĹ. a w 2007 ponad 96
> mln. zĹ.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
Ĺwieckie teĹź sÄ
dotowane. Ale zgadzam siÄ z jednym. CaĹe szkolnictwo powinno
byÄ prywatne i nie dotowane.
> * Finansowanie wydziaĹĂłw uczelni. PaĹstwo finansuje rĂłwnieĹź wydziaĹy
> teologiczne innych uczelni m.in. ChrzeĹcijaĹskiej Akademii Teologicznej.
Jak wyĹźej.
> * Zwolnienie z podatku dochodowego. KsiÄĹźa nie pracujÄ
cy etatowo (np.
> jako katecheci) sÄ
zwolnieni z podatku dochodowego, pĹacÄ
c jedynie ryczaĹt
> (znacznie niĹźszy niĹź podatek dochodowy).
RyczaĹt mogÄ
teĹź pĹaciÄ osoby prowadzÄ
ce dziaĹalnoĹÄ i majÄ
ce dochody z
drobnej wytĂłrczoĹci, najmu, dzierĹźawy i setek innych obaszarĂłw dziaĹalnoĹci.
> * Finansowanie nauczania wyznaniowego zgodnie z art. 12 ust. 1
> Konkordatu. Finansowanie nauczania religii w szkoĹach. WedĹug MENiS w 2002
> wynosiĹy one ok. 560 milionĂłw zĹotych samych pensji w szkoĹach (bez
> przedszkoli). Do tego dochodzi bezpĹatne udostÄpnienie sal i innej
> infrastruktury.
PaĹstwo finansuje nauczanie kaĹźdej religii, a takĹźe etyki.
> * Wspomaganie przez wĹadze samorzÄ
dowe. KoĹcióŠotrzymuje czÄsto od
> samorzÄ
dĂłw ograniczenia wysokoĹci podatkĂłw lokalnych i moĹźliwoĹÄ taĹszego
> zakupu nieruchomoĹci.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
Setki innych osĂłb i instyttucji takĹźe.
> * Utrzymywanie kapelanĂłw w armii zgodnie z art. 16 Konkordatu. PaĹstwo
> utrzymuje kapelanĂłw wojskowych na etatach oficerskich. Kapelani pracujÄ
> teĹź w innych sĹuĹźbach mundurowych, m.in. w policji, straĹźy granicznej i
> paĹstwowej straĹźy poĹźarnej.
PaĹstwo utrzymuje teĹź w wojsku kucharzy, mechanikĂłw, sprzÄ
taczy. TeĹź
niepotrzebni?
> * KoĹcióŠkatolicki otrzymuje róşne nieruchomoĹci na ziemiach
> zachodnich, ktĂłre przed wojnÄ
naleĹźaĹy bÄ
dĹş do niemieckiego KoĹcioĹa
> katolickiego, bÄ
dĹş ewangelickiego.
Bzdura.
> * KoĹcioĹy otrzymujÄ
róşne wpĹaty od spĂłĹek skarbu paĹstwa. WedĹug
> szacunkĂłw ministerstwa skarbu, w 2001 r. wynosiĹy one 3,78 mln zĹ w
> gotĂłwce i 1,06 mln zĹ w majÄ
tku rzeczowym.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
Setki innych instytucji teĹź dostajÄ
.
> * KoĹcioĹom przysĹugujÄ
ulgi celne.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
> * KoĹcioĹy otrzymujÄ
dotacje na konserwacje obiektĂłw zabytkowych
> znajdujÄ
cych siÄ w ich posiadaniu.
Co razem stanowi okoĹo 1% tego, co KoĹcióŠzbiera na tacy i w inny sposĂłb od
wiernych.
> i za "PolitykÄ
":
> "JeĹli nawet pobieĹźnie zsumujemy kwoty dotacji, zwolnieĹ, kosztĂłw
> utrzymania, to wyjdzie, Ĺźe ze ĹşrĂłdeĹ publicznych na rzecz koĹcioĹĂłw i
> zwiÄ
zkĂłw wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1â1,5 mld zĹ"
>
> Gdyby nawet ta twoja teza o piÄÄdziesiÄcioprocentowym skaĹźeniu PolakĂłw
> katolicyzmem byĹa prawdziwa (w rzeczywistoĹci jest to trochÄ powyĹźej 30%)
ĹšrĂłdĹo.
> oczekujÄ, Ĺźe wymienione ĹşrĂłdĹa finansowania zostanÄ
sumiennie podsumowane
> i ich koszt rozĹoĹźony na "wierzÄ
cych" w formie dodatkowego podatku. A
> najlepiej od razu doliczyÄ do tego koszt utrzymania niezbÄdnej dla nich
> iloĹci parafii i skoĹczyÄ farsÄ z szarÄ
forsÄ
"z tacy".
ZapomniaĹeĹ, lewusku napisac, Ĺźe ksiÄĹźa jeĹźdĹźÄ
po drogach publicznych,
chodzÄ
po publicznych chodnikach...
MK
|
| 2008-04-11 22:02:59 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
Sanctum Officium pisze:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Ko%C5%9Bcielny
>
> Wy, lewacy to wymyśliliście, nie my.
Doczytaj. Sekta to, za odebranie jej czego wyżebrała fundusz kościelny,
z powrotem zagarnęła i to z nawiązką. Z funduszu jednak zrezygnować nie
zamierza, przykleiły się trutnie do kasy jak rzep psiego ogona.
> Świeckie też są dotowane. Ale zgadzam się z jednym. Całe szkolnictwo powinno
> być prywatne i nie dotowane.
>> * Finansowanie wydziałów uczelni. Państwo finansuje również wydziały
>> teologiczne innych uczelni m.in. Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej.
>
> Jak wyżej.
Na "świeckich" wykłada się naukę, a nie przesądy i zabobon.
>> * Zwolnienie z podatku dochodowego. Księża nie pracujący etatowo (np.
>> jako katecheci) są zwolnieni z podatku dochodowego, płacąc jedynie ryczałt
>> (znacznie niższy niż podatek dochodowy).
>
> Ryczałt mogą też płacić osoby prowadzące działalność i mające dochody z
> drobnej wytórczości, najmu, dzierżawy i setek innych obaszarów działalności.
Tyle, że ten ryczałt, który płacą wymienieni przez ciebie drobni
przedsiębiorcy to zupełnie coś innego. Ewidencjonują dochody (wymóg kasy
fiskalnej istnieje teraz bodajże już przy 40 tysiącach złotych rocznego
obrotu), i po prostu zamiast ewidencjonować wszystkich kosztów
prowadzenia działalności i płacenia 19% od rzeczywistego przychodu,
łatwiej (ale czasem wcale nie bardziej dla nich opłacalnie) jest im
płacić zryczałtowany podatek od obrotu (np. bodajże 3% obrotu netto z
handlu czy paręnaście % z usług). Ja tam nigdy czarnego trutnia z kasą
fiskalną nie widziałem.
>> * Finansowanie nauczania wyznaniowego zgodnie z art. 12 ust. 1
>> Konkordatu. Finansowanie nauczania religii w szkołach. Według MENiS w 2002
>> wynosiły one ok. 560 milionów złotych samych pensji w szkołach (bez
>> przedszkoli). Do tego dochodzi bezpłatne udostępnienie sal i innej
>> infrastruktury.
>
> Państwo finansuje nauczanie każdej religii, a także etyki.
Kolejna bzdura - po pierwsze tylko w przypadku etyki można mówić o
nauczaniu, przy przesądach trzeba być dokładnym i nazywać to np.
"wciskaniem kitu", albo "praniem mózgu". Poza tym z tym wyborem to jest
tylko teoria, większość szkół nie organizuje lekcji etyki i młodzież
albo przychodzi do szkoły godzinę później albo siedzi w czytelni czy
innej świetlicy. Żeby szkoła zorganizowała szamana od jakiegoś obrządku
wymagana jest jakaś minimalna liczba dzieci jego wyznawców w danej szkole.
>> * Wspomaganie przez władze samorządowe. Kościół otrzymuje często od
>> samorządów ograniczenia wysokości podatków lokalnych i możliwość tańszego
>> zakupu nieruchomości.[potrzebne źródło]
>
> Setki innych osób i instyttucji także.
Tylko wtedy nazywa się to korupcją.
>> * Utrzymywanie kapelanów w armii zgodnie z art. 16 Konkordatu. Państwo
>> utrzymuje kapelanów wojskowych na etatach oficerskich. Kapelani pracują
>> też w innych służbach mundurowych, m.in. w policji, straży granicznej i
>> państwowej straży pożarnej.
>
> Państwo utrzymuje też w wojsku kucharzy, mechaników, sprzątaczy. Też
> niepotrzebni?
Jak myślisz? Mogłyby szwejki nie jeść? A bez zakłamanego szamana (sekta
podobno głosi miłość do nieprzyjaciół i nadstawianie drugiego policzka)
chyba by sobie poradzili?
>> * Kościół katolicki otrzymuje różne nieruchomości na ziemiach
>> zachodnich, które przed wojną należały bądź do niemieckiego Kościoła
>> katolickiego, bądź ewangelickiego.
>
> Bzdura.
>
>> * Kościoły otrzymują różne wpłaty od spółek skarbu państwa. Według
>> szacunków ministerstwa skarbu, w 2001 r. wynosiły one 3,78 mln zł w
>> gotówce i 1,06 mln zł w majątku rzeczowym.[potrzebne źródło]
>
> Setki innych instytucji też dostają.
Nawet jeśli to przecież tym samym przyznajesz się że od początku miałem
rację twierdząc, że nie tylko sekciarze utrzymują swoją sektę, ale
państwo zmusza do tego także innowierców i ateistów.
>> * Kościołom przysługują ulgi celne.[potrzebne źródło]
A tu czemu przemilczałeś? Pewnie słyszałeś o proboszczach czczących
Mercedesa i Opla, za godziwą marżą rozprowadzających sprowadzone z
zagranicy bezcłowe przedmioty kultu wśród parafian.
>> * Kościoły otrzymują dotacje na konserwacje obiektów zabytkowych
>> znajdujących się w ich posiadaniu.
>
> Co razem stanowi około 1% tego, co Kościół zbiera na tacy i w inny sposób od
> wiernych.
>
>> i za "Polityką":
>> "Jeśli nawet pobieżnie zsumujemy kwoty dotacji, zwolnień, kosztów
>> utrzymania, to wyjdzie, że ze źródeł publicznych na rzecz kościołów i
>> związków wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1?1,5 mld zł"
>>
>> Gdyby nawet ta twoja teza o pięćdziesięcioprocentowym skażeniu Polaków
>> katolicyzmem była prawdziwa (w rzeczywistości jest to trochę powyżej 30%)
>
> Źródło.
Coroczne badania "religijności" wykonywane i publikowane przez samą
sektę. Trochę ponad 30% "uprawnionych" chodzi na coniedzielne spędy,
jedna trzecia z nich żre wafelek. I z 90 procent zostaje wspomniane 9.
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
| 2008-04-11 23:13:03 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
Sanctum Officium |
UĹźytkownik "CeBeR" napisaĹ w wiadomoĹci
news:ftog5m$dkr$1@inews.gazeta.pl...
> Sanctum Officium pisze:
>
>> http://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Ko%C5%9Bcielny
>>
>> Wy, lewacy to wymyĹliliĹcie, nie my.
>
> Doczytaj. Sekta to, za odebranie jej czego wyĹźebraĹa fundusz koĹcielny, z
> powrotem zagarnÄĹa i to z nawiÄ
zkÄ
. Z funduszu jednak zrezygnowaÄ nie
> zamierza, przykleiĹy siÄ trutnie do kasy jak rzep psiego ogona.
To nie jest fundusz KK, a wszystkich wyznaĹ. Fundusz jest rekompensatÄ
za
odebrane koĹcioĹom mienie.
>> Ĺwieckie teĹź sÄ
dotowane. Ale zgadzam siÄ z jednym. CaĹe szkolnictwo
>> powinno byÄ prywatne i nie dotowane.
>>> * Finansowanie wydziaĹĂłw uczelni. PaĹstwo finansuje rĂłwnieĹź wydziaĹy
>>> teologiczne innych uczelni m.in. ChrzeĹcijaĹskiej Akademii Teologicznej.
>>
>> Jak wyĹźej.
>
> Na "Ĺwieckich" wykĹada siÄ naukÄ, a nie przesÄ
dy i zabobon.
Od kiedy to teologia nie jest naukÄ
?
>
>>> * Zwolnienie z podatku dochodowego. KsiÄĹźa nie pracujÄ
cy etatowo
>>> (np. jako katecheci) sÄ
zwolnieni z podatku dochodowego, pĹacÄ
c jedynie
>>> ryczaĹt (znacznie niĹźszy niĹź podatek dochodowy).
>>
>> RyczaĹt mogÄ
teĹź pĹaciÄ osoby prowadzÄ
ce dziaĹalnoĹÄ i majÄ
ce dochody z
>> drobnej wytĂłrczoĹci, najmu, dzierĹźawy i setek innych obaszarĂłw
>> dziaĹalnoĹci.
>
> Tyle, Ĺźe ten ryczaĹt, ktĂłry pĹacÄ
wymienieni przez ciebie drobni
> przedsiÄbiorcy to zupeĹnie coĹ innego.
DokĹadnie to samo.
> EwidencjonujÄ
dochody (wymĂłg kasy fiskalnej istnieje teraz bodajĹźe juĹź
> przy 40 tysiÄ
cach zĹotych rocznego obrotu),
Ale nie ryczaĹtowcĂłw.
> i po prostu zamiast ewidencjonowaÄ wszystkich kosztĂłw prowadzenia
> dziaĹalnoĹci i pĹacenia 19% od rzeczywistego przychodu, Ĺatwiej (ale
> czasem wcale nie bardziej dla nich opĹacalnie) jest im pĹaciÄ
> zryczaĹtowany podatek od obrotu (np. bodajĹźe 3% obrotu netto z handlu czy
> parÄnaĹcie % z usĹug). Ja tam nigdy czarnego trutnia z kasÄ
fiskalnÄ
nie
> widziaĹem.
DokĹadnie o to chodzi w zryczaĹtowanym podatku i moĹźe go pĹaciÄ kaĹźdy.
>
>>> * Finansowanie nauczania wyznaniowego zgodnie z art. 12 ust. 1
>>> Konkordatu. Finansowanie nauczania religii w szkoĹach. WedĹug MENiS w
>>> 2002 wynosiĹy one ok. 560 milionĂłw zĹotych samych pensji w szkoĹach (bez
>>> przedszkoli). Do tego dochodzi bezpĹatne udostÄpnienie sal i innej
>>> infrastruktury.
>>
>> PaĹstwo finansuje nauczanie kaĹźdej religii, a takĹźe etyki.
>
> Kolejna bzdura - po pierwsze tylko w przypadku etyki moĹźna mĂłwiÄ o
> nauczaniu, przy przesÄ
dach trzeba byÄ dokĹadnym i nazywaÄ to np.
> "wciskaniem kitu", albo "praniem mĂłzgu".
Co za lewackie brednie. Etyka zawsze opiera sie na pewnych subiektywnych
poglÄ
dach.
> Poza tym z tym wyborem to jest tylko teoria, wiÄkszoĹÄ szkóŠnie
> organizuje lekcji etyki i mĹodzieĹź albo przychodzi do szkoĹy godzinÄ
> później albo siedzi w czytelni czy innej Ĺwietlicy. Ĺťeby szkoĹa
> zorganizowaĹa szamana od jakiegoĹ obrzÄ
dku wymagana jest jakaĹ minimalna
> liczba dzieci jego wyznawcĂłw w danej szkole.
No jak widzisz wszyscy chca chodziÄ na religiÄ. ty bys wolaĹ sĹuchac bredni
o pedalskich "maĹĹźeĹstwach" i propagandy jakiĹ feministycznych,
zakompleksionych, nienawidzÄ
cych kobiet idiotek.
>
>>> * Wspomaganie przez wĹadze samorzÄ
dowe. KoĹcióŠotrzymuje czÄsto od
>>> samorzÄ
dĂłw ograniczenia wysokoĹci podatkĂłw lokalnych i moĹźliwoĹÄ
>>> taĹszego zakupu nieruchomoĹci.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
>>
>> Setki innych osĂłb i instyttucji takĹźe.
>
> Tylko wtedy nazywa siÄ to korupcjÄ
.
Nie, samorzÄ
dy finansujÄ
róşne rzeczy.
>
>>> * Utrzymywanie kapelanĂłw w armii zgodnie z art. 16 Konkordatu.
>>> PaĹstwo utrzymuje kapelanĂłw wojskowych na etatach oficerskich. Kapelani
>>> pracujÄ
teĹź w innych sĹuĹźbach mundurowych, m.in. w policji, straĹźy
>>> granicznej i paĹstwowej straĹźy poĹźarnej.
>>
>> PaĹstwo utrzymuje teĹź w wojsku kucharzy, mechanikĂłw, sprzÄ
taczy. TeĹź
>> niepotrzebni?
>
> Jak myĹlisz? MogĹyby szwejki nie jeĹÄ?
A telewizory, Ĺwietlice, biblioteki, teĹź niepotrzebne?
> A bez zakĹamanego szamana (sekta podobno gĹosi miĹoĹÄ do nieprzyjacióŠi
> nadstawianie drugiego policzka) chyba by sobie poradzili?
Nie, ludzie potrzebujÄ
wsparcia duchowego. Po to sÄ
duchowni.
>
>>> * KoĹcióŠkatolicki otrzymuje róşne nieruchomoĹci na ziemiach
>>> zachodnich, ktĂłre przed wojnÄ
naleĹźaĹy bÄ
dĹş do niemieckiego KoĹcioĹa
>>> katolickiego, bÄ
dĹş ewangelickiego.
>>
>> Bzdura.
>>
>>> * KoĹcioĹy otrzymujÄ
róşne wpĹaty od spĂłĹek skarbu paĹstwa. WedĹug
>>> szacunkĂłw ministerstwa skarbu, w 2001 r. wynosiĹy one 3,78 mln zĹ w
>>> gotĂłwce i 1,06 mln zĹ w majÄ
tku rzeczowym.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
>>
>> Setki innych instytucji teĹź dostajÄ
.
>
> Nawet jeĹli to przecieĹź tym samym przyznajesz siÄ Ĺźe od poczÄ
tku miaĹem
> racjÄ twierdzÄ
c, Ĺźe nie tylko sekciarze utrzymujÄ
swojÄ
sektÄ, ale paĹstwo
> zmusza do tego takĹźe innowiercĂłw i ateistĂłw.
Potrafisz jakoĹ udownidniÄ te brednie, Ĺźe niby paĹstwo zmusza paĹstwowe
firmy do dotowania koĹcioĹĂłw? I w ogĂłle przedstaw coĹ na temat tego
rzekomego dotowania.
>
>>> * KoĹcioĹom przysĹugujÄ
ulgi celne.[potrzebne ĹşrĂłdĹo]
>
> A tu czemu przemilczaĹeĹ? Pewnie sĹyszaĹeĹ o proboszczach czczÄ
cych
> Mercedesa i Opla, za godziwÄ
marĹźÄ
rozprowadzajÄ
cych sprowadzone z
> zagranicy bezcĹowe przedmioty kultu wĹrĂłd parafian.
Dotyczy to kaĹźdego wyznania. ZaĹóş sobie wyznanie (jesteĹ pewnie pedaĹem,
wiÄc moĹźe jakiĹ kult anusa?) i teĹź se sprowadĹş samochĂłd... tylko skÄ
d, skoro
i tak zdecydowana wiÄkszoĹÄ nie jest w ogĂłle objÄta Ĺźadnym cĹem.
>
>>> * KoĹcioĹy otrzymujÄ
dotacje na konserwacje obiektĂłw zabytkowych
>>> znajdujÄ
cych siÄ w ich posiadaniu.
>>
>> Co razem stanowi okoĹo 1% tego, co KoĹcióŠzbiera na tacy i w inny sposĂłb
>> od wiernych.
>>
>>> i za "PolitykÄ
":
>>> "JeĹli nawet pobieĹźnie zsumujemy kwoty dotacji, zwolnieĹ, kosztĂłw
>>> utrzymania, to wyjdzie, Ĺźe ze ĹşrĂłdeĹ publicznych na rzecz koĹcioĹĂłw i
>>> zwiÄ
zkĂłw wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1â1,5 mld zĹ"
>>>
>>> Gdyby nawet ta twoja teza o piÄÄdziesiÄcioprocentowym skaĹźeniu PolakĂłw
>>> katolicyzmem byĹa prawdziwa (w rzeczywistoĹci jest to trochÄ powyĹźej
>>> 30%)
>>
>> ĹšrĂłdĹo.
>
> Coroczne badania "religijnoĹci" wykonywane i publikowane przez samÄ
sektÄ.
> TrochÄ ponad 30% "uprawnionych" chodzi na coniedzielne spÄdy, jedna
> trzecia z nich Ĺźre wafelek. I z 90 procent zostaje wspomniane 9.
ĹšrĂłdĹo, link.
MK
|
| 2008-04-12 01:26:35 |
Re: Donek sprzedal Polske Izraelowi? |
CeBeR |
Sanctum Officium pisze:
>> Doczytaj. Sekta to, za odebranie jej czego wyżebrała fundusz kościelny, z
>> powrotem zagarnęła i to z nawiązką. Z funduszu jednak zrezygnować nie
>> zamierza, przykleiły się trutnie do kasy jak rzep psiego ogona.
>
> To nie jest fundusz KK, a wszystkich wyznań. Fundusz jest rekompensatą za
> odebrane kościołom mienie.
A ten trutniofil swoje. Fundusz byłby rekompensatą za odebrane sektom
mienie jeśli:
1) sekty wyprodukowałyby jakieś mienie albo zdobyły je w jakiś uczciwy
sposób
2) ktoś by sektom to mienie odebrał i nigdy nie oddał
Nawet z samego 2) wynika, że podpieranie się tymi argumentami w
przypadku sekty rzymskokatolickiej jest nadużyciem na które nikt się nie
nabierze - zagarnięte przez nią od budżetu w czasach IIIRP dobra są i
więcej warte, i nawet większe obszarowo niż te, które utraciła w 1950r.
Pisałem dwa razy, ale do durnego sekciarza nie dotarło, trudno - więcej
nie będę.
>> Na "świeckich" wykłada się naukę, a nie przesądy i zabobon.
>
> Od kiedy to teologia nie jest nauką?
I co z tego, że w średniowieczu uzyskała taki status, dziś łatwo to
ośmieszyć - czy twoim sekciarskim zdaniem teologia pastafarianizmu (
http://www.venganza.org/ ) jest nauką? Logicznie rzecz biorąc musi -
jakaż przecież różnica czy w roli mzimu występuje makaron, gadający
krzak, czy trójjedyny starzec wraz ze swoim synem i lotnym kurakiem.
Stopień absurdalności uprawniający jest na wystarczającym dla religii
poziomie. Nieistotna jest też liczba wyznawców i wiek sekty (w końcu
Pastafarianizm zdążył się już dorobić reformacji!). Prawidłowo
postawione pytanie: jak długo jeszcze banda szamanów będzie obrażać
naukę mieszając w nią swoje gusła?
>>>> * Zwolnienie z podatku dochodowego. Księża nie pracujący etatowo
>>>> (np. jako katecheci) są zwolnieni z podatku dochodowego, płacąc jedynie
>>>> ryczałt (znacznie niższy niż podatek dochodowy).
>>> Ryczałt mogą też płacić osoby prowadzące działalność i mające dochody z
>>> drobnej wytórczości, najmu, dzierżawy i setek innych obaszarów
>>> działalności.
>> Tyle, że ten ryczałt, który płacą wymienieni przez ciebie drobni
>> przedsiębiorcy to zupełnie coś innego.
>
> Dokładnie to samo.
>
>> Ewidencjonują dochody (wymóg kasy fiskalnej istnieje teraz bodajże już
>> przy 40 tysiącach złotych rocznego obrotu),
>
> Ale nie ryczałtowców.
Zanim zaczniesz zaprzeczać najpierw sprawdź, czy nie można być
ryczałtowcem rozliczającym VAT i posiadającym obowiązkowo kasę fiskalną
- ja WIEM, że można, ty się durnie upierasz, że nie.
>> i po prostu zamiast ewidencjonować wszystkich kosztów prowadzenia
>> działalności i płacenia 19% od rzeczywistego przychodu, łatwiej (ale
>> czasem wcale nie bardziej dla nich opłacalnie) jest im płacić
>> zryczałtowany podatek od obrotu (np. bodajże 3% obrotu netto z handlu czy
>> paręnaście % z usług). Ja tam nigdy czarnego trutnia z kasą fiskalną nie
>> widziałem.
>
> Dokładnie o to chodzi w zryczałtowanym podatku i może go płacić każdy.
>>>> * Finansowanie nauczania wyznaniowego zgodnie z art. 12 ust. 1
>>>> Konkordatu. Finansowanie nauczania religii w szkołach. Według MENiS w
>>>> 2002 wynosiły one ok. 560 milionów złotych samych pensji w szkołach (bez
>>>> przedszkoli). Do tego dochodzi bezpłatne udostępnienie sal i innej
>>>> infrastruktury.
>>> Państwo finansuje nauczanie każdej religii, a także etyki.
>> Kolejna bzdura - po pierwsze tylko w przypadku etyki można mówić o
>> nauczaniu, przy przesądach trzeba być dokładnym i nazywać to np.
>> "wciskaniem kitu", albo "praniem mózgu".
>
> Co za lewackie brednie. Etyka zawsze opiera sie na pewnych subiektywnych
> poglądach.
>
>> Poza tym z tym wyborem to jest tylko teoria, większość szkół nie
>> organizuje lekcji etyki i młodzież albo przychodzi do szkoły godzinę
>> później albo siedzi w czytelni czy innej świetlicy. Żeby szkoła
>> zorganizowała szamana od jakiegoś obrządku wymagana jest jakaś minimalna
>> liczba dzieci jego wyznawców w danej szkole.
>
> No jak widzisz wszyscy chca chodzić na religię. ty bys wolał słuchac bredni
> o pedalskich "małżeństwach" i propagandy jakiś feministycznych,
> zakompleksionych, nienawidzących kobiet idiotek.
Wyemigruj do województwa watykańskiego, bo w Polsce całe szczęście twoje
mioty będą musiały w szkołach uczyć się tolerancji, seksuologii i
pozostałej wiedzy tak znienawidzonej przez zakompleksionych sekciarzy.
>>>> * Wspomaganie przez władze samorządowe. Kościół otrzymuje często od
>>>> samorządów ograniczenia wysokości podatków lokalnych i możliwość
>>>> tańszego zakupu nieruchomości.[potrzebne źródło]
>>> Setki innych osób i instyttucji także.
>> Tylko wtedy nazywa się to korupcją.
>
> Nie, samorządy finansują różne rzeczy.
>
>>>> * Utrzymywanie kapelanów w armii zgodnie z art. 16 Konkordatu.
>>>> Państwo utrzymuje kapelanów wojskowych na etatach oficerskich. Kapelani
>>>> pracują też w innych służbach mundurowych, m.in. w policji, straży
>>>> granicznej i państwowej straży pożarnej.
>>> Państwo utrzymuje też w wojsku kucharzy, mechaników, sprzątaczy. Też
>>> niepotrzebni?
>> Jak myślisz? Mogłyby szwejki nie jeść?
>
> A telewizory, świetlice, biblioteki, też niepotrzebne?
>
>> A bez zakłamanego szamana (sekta podobno głosi miłość do nieprzyjaciół i
>> nadstawianie drugiego policzka) chyba by sobie poradzili?
>
> Nie, ludzie potrzebują wsparcia duchowego. Po to są duchowni.
No żołnierz niczego innego nie potrzebuje jak przypominania o
nadstawianiu drugiego policzka i miłowania nieprzyjaciół. Bo czegóż
innego mógłby od nich oczekiwać katolicki klecha? Chyba nie każe im
zabijać "wrogów"? Toż to nie po sekcijańsku!!!
Poza tym: zmieniasz temat - czy potrzebni, czy nie, nie o tym tu
dyskutujemy. Łgałeś (bo trudno to świadome łgarstwo nazwać tylko
twierdzeniem), że sekta jest samowystarczalna, a tu kolejny dowód na to,
że ciągnie z kieszeni ateistów.
>>>> * Kościół katolicki otrzymuje różne nieruchomości na ziemiach
>>>> zachodnich, które przed wojną należały bądź do niemieckiego Kościoła
>>>> katolickiego, bądź ewangelickiego.
>>> Bzdura.
>>>
>>>> * Kościoły otrzymują różne wpłaty od spółek skarbu państwa. Według
>>>> szacunków ministerstwa skarbu, w 2001 r. wynosiły one 3,78 mln zł w
>>>> gotówce i 1,06 mln zł w majątku rzeczowym.[potrzebne źródło]
>>> Setki innych instytucji też dostają.
>> Nawet jeśli to przecież tym samym przyznajesz się że od początku miałem
>> rację twierdząc, że nie tylko sekciarze utrzymują swoją sektę, ale państwo
>> zmusza do tego także innowierców i ateistów.
>
> Potrafisz jakoś udownidnić te brednie, że niby państwo zmusza państwowe
> firmy do dotowania kościołów? I w ogóle przedstaw coś na temat tego
> rzekomego dotowania.
A po co? Jeśli np. sejm przeznacza 20 milionów na piramidę faraona
Glempa, to już robi to także z pieniędzy niewierzących podatników - ergo
cały ten wątek, który wywołałeś twierdząc że tak się nie dzieje (cytuję:
"Bzdura. Nic nie płącą niekatolicy. Kościół utryzmuje się wyłącznie z
tacy. Wszystkie finance Kościołą są jasne.") jest zbędny, fakt
finansowania sekty także przez niekatolików jest bezdyskusyjny.
>>>> * Kościołom przysługują ulgi celne.[potrzebne źródło]
>> A tu czemu przemilczałeś? Pewnie słyszałeś o proboszczach czczących
>> Mercedesa i Opla, za godziwą marżą rozprowadzających sprowadzone z
>> zagranicy bezcłowe przedmioty kultu wśród parafian.
>
> Dotyczy to każdego wyznania. Załóż sobie wyznanie (jesteś pewnie pedałem,
> więc może jakiś kult anusa?) i też se sprowadź samochód... tylko skąd, skoro
Pedałem to jest twoja fluorescencja Paetz, i były prałat hrabia TW
Delegat, który w dodatku gustuje w samcach niepełnoletnich.
Ale wróćmy do tematu: skąd ci przyszło do głowy, że też chciałbym
naciągać państwo na ulgach celnych? Dlatego że sekta kradnie i oszukuje
to ja też chciałbym? Otóż nie chcę - chciałbym za to, żeby sekta kraść i
oszukiwać nie mogła, nie ważne jak mocno tego chce.
> i tak zdecydowana większość nie jest w ogóle objęta żadnym cłem.
W UE jesteśmy dopiero parę lat, wcześniej niejedna stonka niejednemu
szwagroszczakowi sprowadziła cztery bezcłowe kółka.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,815
Na marginesie: według ciebie zdecydowana większość samochodów jest
produkowana w Europie (bo tylko takie nie są objęte cłem)?
>>>> * Kościoły otrzymują dotacje na konserwacje obiektów zabytkowych
>>>> znajdujących się w ich posiadaniu.
>>> Co razem stanowi około 1% tego, co Kościół zbiera na tacy i w inny sposób
>>> od wiernych.
>>>
>>>> i za "Polityką":
>>>> "Jeśli nawet pobieżnie zsumujemy kwoty dotacji, zwolnień, kosztów
>>>> utrzymania, to wyjdzie, że ze źródeł publicznych na rzecz kościołów i
>>>> związków wyznaniowych przechodzi co roku ok. 1?1,5 mld zł"
>>>>
>>>> Gdyby nawet ta twoja teza o pięćdziesięcioprocentowym skażeniu Polaków
>>>> katolicyzmem była prawdziwa (w rzeczywistości jest to trochę powyżej
>>>> 30%)
>>> Źródło.
>> Coroczne badania "religijności" wykonywane i publikowane przez samą sektę.
>> Trochę ponad 30% "uprawnionych" chodzi na coniedzielne spędy, jedna
>> trzecia z nich żre wafelek. I z 90 procent zostaje wspomniane 9.
>
> Źródło, link.
googla nie masz? Ale skoro tak ładnie o to prosisz:
http://ekai.pl/serwis/?MID=10546
"Według danych ISKK z 2003 r. w każdą niedzielę na Mszę uczęszcza 46%
Polaków, z czego 48,3% stanowią kobiety, a 40,7% mężczyźni, w każdą
niedzielę do Komunii św. przystępuje 16,9 %"
Weź jeszcze pod uwagę 2 rzeczy:
1. To jest oficjalny wynik podany przez "wiarygodną" sektę. Nie
zdziwiłbym się, gdyby był obarczony błędem i pięćdziesięcioprocentowym.
2. Wbrew temu co tu napisano, nie jest to odsetek Polaków, a nawet nie
ogółu "wiernych" (czyli uwzględnionych w annałach sekty), a tzw.
"zobowiązanych", czyli arbitralnie przyjętych 82% z nich - stąd moje
"uprawnionych" w poprzednim poscie. Więcej także tu:
http://www.e-sochaczew.pl/pokaz.php?pokaz=news&id_news=9414
Czyli wziąwszy pod uwagę te 82% uzyskujemy 37% "wiernych" chodzących do
kościoła i 14% "wiernych" żrących wafelek. Mimo tysiącletniej okupacji
chyba wciąż nie każdy Polak jest w sekciarskich annałach ujęty jako
wierny? Licząc że tylko co dziesiąty nie jest uzyskami 1/3 Polaków
owczym pędem zamiast niedzielnego wypoczynku wybierających "kazanie" TW
Wzorca_moralności (czyli takich "niedzielnych katolików" - jak
"niedzielnych kierowców") i wreszcie wynik najważniejszy: 12,5%
Polaków-katolików, bo taka właśnie liczba w pełni "uczestniczy we mszy"
łykając ciacho z łapy pedofila dobrodzieja. Czyli nie 90+%, a zaledwie
jedna ósma.
--
Totus Tuus, Jenna Jameson! |
|